27 cze 2016

Monia i Ania

Dziś pokażę Wam efekty mojej współpracy z dwiema tancerkami, które część z Was na pewno już widziała w różnych wydaniach i konfiguracjach. Szczególnie Anię, bo Monia pojawi się tutaj po raz drugi.
Bardzo ucieszyłam się na wieść, że nareszcie pogoda trochę się polepszyła i mamy szansę zrealizować plany, bo już od dawna umawiamy się na tę sesję. Wizja była prosta, chciałyśmy ukazać taniec w połączeniu z klimatem lata, zielenią. Po raz pierwszy miałam okazję fotografować tancerki w parku, wśród drzew. Na dodatek to pierwszy raz, gdy dziewczyny przy zmianie sukienek nie trzęsły się z zimna. Oczywiście jak zawsze muszę je pochwalić. Wykonały kawał dobrej roboty, były świetnie przygotowane, wiedziały dokładnie co chcą pokazać, jak zapozować. Współpraca z takimi osobami to dla mnie sama przyjemność, właściwie nie trzeba było ich ustawiać - pokazywałam im jedynie gdzie jest lepsze tło, czy światło. Udanych ujęć wyszło bardzo dużo, mam aż problem z wyborem tych do opublikowania, co w tanecznych sesjach jest rzadkością, bo niełatwo uwiecznić ruch.
Pozują Ania Czajkowska i Monika Granatowska.






2 komentarze:

Dziękuję za komentarz!