21 wrz 2017

Patio

Pozuje moja ukochana Julia Pawelak w najlepszej miejscówie w mieście.

4 wrz 2017

Faces of Indonesia

Dlaczego?
    Całe wakacje minęły od mojego powrotu z Indonezji, jednak dopiero teraz znajduję czas i energię na to, żeby przejrzeć, obrobić i ewentualnie udostępnić kilka ze zdjęć, jakie tam zrobiłam. Zamiast załatwić sprawę na świeżo, zasypię Was wspomnieniami z Azji na sam koniec lata tak, żeby i samej sobie przypomnieć miłe chwile.
Zaliczam się do ludzi, którzy ubóstwiają Azję. W zasadzie zwiedziłam jeszcze niewiele miejsc na tym kontynencie, ale z każdym spędzonym tam dniem, znajdowałam coś nowego i pięknego, -coś, co sprawiało, że chcę wrócić. W tym roku padło na wyspiarski kraj, składający się z trzynastu tysięcy wysp - Indonezję. Odwiedziliśmy ich dokładnie pięć, co wydaje się być małą liczbą w porównaniu do tego, ile nam zostało, ale ilość wrażeń jest niewyobrażalna.
Według mnie w Azji wszystko jest trochę inne, a tam, gdzie byłam, życie spowalnia. Ludzie są cudowni, wkładają serce we wszystko, co robią. Indonezja była dla mnie odmianą - w poprzednich miejscach, które odwiedzałam, dominującą religią był buddyzm. Tu większość stanowili muzułmanie, a tylko na Bali można było najczęściej spotkać wyznawców hinduizmu. Te religie są niezwykle ciekawe, zagłębienie w nie pozwala choć trochę zrozumieć ich sposób postrzegania rzeczywistości. Zazdroszczę Azjatom tego ich specyficznego podejścia do życia, tej skromności i wiecznego zadowolenia i spokoju - tam ludzie na siebie nie krzyczą, właściwie się nie denerwują. Wspaniała, unikalna atmosfera tego kraju to nie tylko ludzie. To małe, przydomowe świątynie, które na Bali można zobaczyć dosłownie wszędzie, a także te większe, budowane dla szerszego grona. To małpy, które okradają turystów. Indonezja to również bogactwo zapachów, smaków i pysznego jedzenia, którego można spróbować za bardzo małe pieniądze. Indonezja jest różnorodnością kolorów i smaków niemożliwych do opisania komuś, kto nigdy tam nie był. Podczas kilkunastodniowej podróży poznałam wielu wspaniałych ludzi, którzy najbardziej z całego wyjazdu zapadli mi w pamięć. To właśnie ich, nie żadne widoki, czy plaże, chciałabym pokazać. Dla mnie w podróżach twarze są najciekawsze, a ludzkie historie i poglądy mają największą wartość. Właśnie z tego powodu w dzisiejszym poście publikuję to, co dla mnie najciekawsze - ludzi. (I kilka małp, dedykacja dla Wosina).

26 sie 2017

Natalia Kordek

Kilka bardzo spontanicznych zdjęć z Natalią, która przyjechała na sesję towarzysząc Ani z ostatniego wpisu. 

22 sie 2017

Ania Nowak

Nowa twarz na moim blogu, mam nadzieję, że nie pojawia się tu po raz ostatni. 
Pozuje Ania Nowak, a za pomoc bardzo dziękuję Natalii Kordek. 

25 lip 2017

A girl from the neighborhood

Nareszcie udało mi się przerobić całą sesję z Nicole, którą wykonałyśmy jeszcze w czerwcu. Koniec roku i wyjazdy sprawiły, że najpierw nie miałam na to czasu, a później energii i wolałam robić inne rzeczy. Teraz, gdy znowu patrzę na te zdjęcia, żałuję, że zabrałam się za to tak późno, ale nie chciałam obrabiać ich na szybko przez wylotem na wczasy. Oprócz sesji z Nicole pozostała mi do opublikowania jeszcze jedna, tym razem z dwiema nowymi osobami. Ją też pokażę Wam wkrótce. Oprócz tego, chcę w miarę możliwości uporać się z edytowaniem ujęć z Indonezji tak, żeby przed następnym wylotem mieć to z głowy, jednak w tygodniu pracuję i robię prawo jazdy, zatem nie wiem, czy mi to wyjdzie. 
Tym czasem pozostawiam Wam do obejrzenia moją Nicole, powiększajcie!

| pozuje Nicole Stokłosa |

23 cze 2017

Morning

Pozuje niezastąpiona Kinga Gulej, której jestem bardzo wdzięczna za tę sesję.